S04E61 [211] Black Beetle. Bez wyjścia

Amerykańska popkultura inspiruje od dekad, ale szczególnym miejscem i czasem, kiedy zachwycała także po przetworzeniu były Włochy z przełomu lat 70. i 80. Ukazywały się wówczas liczne nielegalne „sequele” pokroju „Obcego 2”, „La Casa” (kontynuacja „Martwego zła”) czy „Terminatora II”, który okazał się… „Obcym 3”. Charakterystyczne dla tych filmów było potęgowanie najmocniejszych elementów pierwowzorów do niemal przerysowanego stopnia i podobne podejście cechuje Francesco Francavillę w komiksie „Black Beetle”.

W kolejnym odcinku podcastu Nightslime rozmawiamy o słabości do pulpowych historii włoskiego twórcy, który polskiej publiczności po raz pierwszy mógł pokazać w pełni autorskie dzieło (dotąd prezentował się wyłącznie jako rysownik przy między innymi „Strażnikach Galaktyki” czy „Batmanie”); o podobieństwa tytułowego bohatera do Lobstera Johnsona z „Hellboy”, Green Horneta albo Rorschacha z „Watchmen”; o bogatej palecie technik graficznych służących podkręcaniu akcji do maksimum i o tym, że w sprawnych rękach nawet prosta fabuła może okazać się fascynująca.

Patronami dzisiejszego odcinka są:
Paweł Jaksik, Jakub Kraszewski, Marcin Kalinowski, Krzysztof Sieja