Nieśmiertelny Hulk. Slasher, body horror, Marvel w szczytowej formie

Hulk przeżył eksplozję planety w „Planet Hulk” i zmiażdżył każdego superbohatera w „World War Hulk”, jest niemożliwą do zatrzymania siłą, ale nawet autorzy Marvela często o tym zapominają, sprowadzając zielone monstrum do drugoplanowej roli. Al Ewing nie zalicza się do tej kategorii – jego Hulk to postać żywcem wyciągnięta z horroru, przytłaczająca, przerażająca, potężna i… nieśmiertelna. W kolejnym odcinku podcastu Nightslime opowiadamy o bezdyskusyjnie jednym z najlepszych komiksów, jakie ukazały się w tym roku w Polsce.

Sięgamy do przeszłości Hulka, w której miewał szary kolor skóry, a nawet był ubranym w garnitur twardzielem z Las Vegas działającym pod pseudonimem Joe Fixit; wyjaśniamy, dlaczego można go postrzegać jako „odwróconego-wilkołaka”; rozmawiamy o elementach slashera i body horroru obecnych w „Nieśmiertelnym Hulku”; nawiązujemy do serialu z Lou Ferrigno z lat 70.; do „Z archiwum X”, „Strefy mroku”, „Blob” z 1988 roku, okładek albumów Cannibal Corpse i wspominamy o wciąż wzrastającej popularności horroru zarówno w filmie, jak i w komiksie.

Patronami dzisiejszego odcinka są:
Paweł Jaksik, Jakub Kraszewski, Marcin Kalinowski, Krzysztof Sieja, Kacper Ziemianin