S03E35 [129] Krzyk i śpiew, horror w musicalu

Musicali kręci się coraz mniej, chociaż sukces na przykład „La La Land” pokazuje, że wiele osób wciąż uwielbia ten rodzaj filmowej rozrywki. W sto dwudziestym dziewiątym odcinku podcastu Nightslime omawiamy natomiast bardzo wąski odłam musicali – wyłącznie te, w których odnaleźć można wątki grozy.

Najważniejszym tytułem w tej dziedzinie jest i zawsze będzie „Rocky Horror Picture Show” z 1975 roku – perfekcyjne połączenie horroru i science-fiction klasy B z wczesnym glam rockiem i seksualnym wyzwoleniem oraz wybitnym debiutem Tima Curry’ego. Nie mogło jednak zabraknąć także takich pozycji, jak „Sweeney Todd: Demoniczny golibroda z Fleet Street” Tima Burtona, „Poultrygeist: Noc kurczęcich trucheł” studia Troma, „Szczęścia rodziny Katakuri” niezłomnego Takashiego Miike czy brutalnego „Repo! The Genetic Opera”.

Przy okazji rozmawiamy także o Genie Kellym, Disney’u i dawnych czasach, kiedy w domach stały fortepiany i całe rodziny zbierały się wokół nich, by wspólnie, wyłącznie w celach rozrywkowych, śpiewać.

Patronami dzisiejszego odcinka są:
Jan Wiśniewski, Paweł Jaksik, Jakub Kraszewski, Krzysztof Sieja